Moja historia:

Każda historia wyrzucenia jest przykra,jednak ta szczególnie poruszyła nasze serca. Niewidomy Jacuś nie był w stanie znaleźć sobie schronienia.Nie wiedział gdzie iść,co robić.Jedyne czego był pewny,to mrożącego krew  w żyłach strachu, jaki odczuwał gdy każde kolejne auto mijało Go trąbiąc,inne gwałtownie hamując … A dookoła Jacusia był tylko mrok 🙁 W ciemnościach Jego przewodniczką jest Nela, za którą ufnie podąża 🙂 Mimo swojej niepełnosprawności Jacuś nie traci pogody ducha i zaraża nią wszystkich odwiedzających wywołując uśmiech <3 Wierzymy, że tak samo szeroko uśmiechnie się do Niego los i podaruje Mu najwspanialszy dom, który pokocha Jacusia mimo Jego niepełnosprawności 😉 Prosimy o udostępnianie – pomóżmy losowi spełnić marzenie tego cudownego psiaka <3

Czekamy na wasze telefony – 601 077 428

Cechy:
Dorosły, Pies, Średni