Moja historia:

Śmierć głodowa, z wycieńczenia,a może z powodu babeszjozy? Jaki los chciałeś Mu zgotować za lata oddania?

Kiedy ty wysadziłeś mnie w środku lasu,gdzie nikt nie miał prawa odnaleźć porzuconego psa i dałeś gazu do dechy,gdy biegłem,myślałem,że to zabawa,że wrócisz. Ale ty nie oglądając się w boczne lusterka jechałeś, jak najszybciej przed siebie, by wrócić do domu i odetchnąć z ulgą – zapomnieć. Udało ci się ? Bo mi nie 😭 Każdego dnia zerkam przez kraty na odwiedzających i zastanawiam się czy warto mieć nadzieję… Ty już nie wrócisz,teraz zrozumiałem po tygodniach czekania z drżącym sercem,które pękło na milion kawałków 💔 Czasami ukojenie dają spacery, na moment wraca wspomnienie normalności,beztroski. Jestem głaskany i tulony,a wolontariusze szepczą czułe słowa. Choć na krótką chwilę ktoś mnie kocha…A potem wracam do kojca i gasnę. Każdego dnia jest mnie po kawałeczku mniej Serce kruszy się bardziej i bardziej …

Bond ma 8 lat i jeszcze więcej przed sobą, nie pozwól by zniknął pośród tysięcy – udostępnij 🙏

Dogaduje się z innymi psami,jest oazą spokoju i miłośnikiem miziania po brzuchu

Znajduje się w schronisku Kocham Psisko – Psy do adopcji w okolicach Radomia.

Tel. 601 077 428

Cechy:
Dorosły, Duży, Pies