Moja historia:

Starość nie jest wyrokiem. Jak płatek  śniegu u każdego przybiera inną formę. Dosięgnie kiedyś i nas, nie ominęła również Badyla. Stała się nieodłączną towarzyszką Jego codzienności. Zabrała dobry wzrok,zdrowe stawy i część sił ale w zamian dała wyjątkową,wielką miłość,którą Badyl okazuje za każdą najkrótszą poświęconą chwilę uwagi. Delikatnie wtula pyszczek w ręce,z ufnością patrząc prosto w oczy. |Powierzył nam w ręce swoje życie. Ile go jeszcze zostało? Nie jesteśmy w stanie stwierdzić, bo starość jest nieprzewidywalna. Dlatego Badyl nie ma czasu, żeby czekać. On nie ma siły walczyć, pogodził się ze swoim losem. Nie skacze na kraty, nie szczeka, nie oczekuje dużej uwagi ale za poświęcony czas jest ogromnie wdzięczny, odżywa,a w oczach tli się radość.

Musimy zawalczyć za Niego i wygrać tę nierówną walkę.

Badyl ma około 15 lat,jest statecznym, łagodnym dla ludzi i zwierząt psem.Przebywa w schronisku między Warszawą a Radomiem.

W sprawie pomocy dla Badyla prosimy o kontakt : 601 077 428

Bardzo prosimy o podbijanie postu oraz udostępnianie,to Jego jedyna szansa na szczęśliwe życie <3

Cechy:
Pies, Senior, Średni